facebook instagram
Copyrights © 2013 Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Home
  • Kategorie
    • Paznokcie
    • Włosy
  • O mnie
  • Kontakt

Pielęgnacja, włosy, kosmetyki


Szampony Batiste zna już chyba cała blogosfera, jednak z pewnością nie każdy testował wszystkie rodzaje, więc postanowiłam powiedzieć co nieco o wersji Wild, którą kupiłam, kiedy pojawiła się w Biedronce. Jeśli mam być szczera, kupiłam akurat tą, bo nie miałam już żadnego wyboru - pierwszego dnia rozeszły się jak świeże bułeczki. Poprzedni Batiste, jakiego miałam był w wersji Tropical i to do niego mniej więcej będę porównywać Wild.
Ja używam suchego szamponu sporadycznie, np. kiedy nie chce mi się myć włosów a muszę wyjść do sklepu, więc duże opakowanie (120 g) starcza mi na długo. To mam już dwa miesiące i zużyłam gdzieś tak połowę. Uważam, że za taką cenę i wydajność jest to świetny produkt, który może nas podratować w wielu sytuacjach. Używam go też kiedy w ciągu dnia przetłuści mi się grzywka.

Co do działania, to tak, faktycznie absorbuje sebum i zanieczyszczenia. Od razu można zobaczyć różnicę - nikt nie powie mi, że nie myłam głowy. Produkt jest biały, ale po wmasowaniu go i rozczesaniu włosów wszystko znika. Sprawdza się dobrze, w 100% spełnia swoje zadanie. Jedyne, co mogę mu zarzucić, to że nie dodaje specjalnie objętości ani nie pozostawia uczucia odświeżenia, jakie miałam po użyciu wersji Tropical. 
Jeśli chodzi o jego zapach, jest to mieszanka kakaa z kwiatami (?), nie każdemu przypadnie do gustu. To bardzo specyficzna woń. 

Wątpię, że kupię go ponownie, są lepsze wersje niż ta.
14:01 9 komentarze
Starsze Posty

O mnie

About Me


Mam na imię Ola. Założyłam tego bloga w 2013 roku, aby udokumentować powrót moich włosów do zdrowia i dzielić się z Wami spostrzeżeniami na temat ich pielęgnacji. Dziś jest to babski blog o wszystkim. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie. Zapraszam ♥

Obserwatorzy

Archiwum

  • ▼  2018 (1)
    • ▼  kwietnia (1)
      • Aktualizacja włosowa kwiecień 2018
  • ►  2017 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (4)
    • ►  października (1)
    • ►  lutego (3)
  • ►  2014 (96)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (10)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (7)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (11)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (8)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2013 (128)
    • ►  grudnia (13)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (10)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (10)
    • ►  czerwca (9)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (14)
    • ►  lutego (21)
    • ►  stycznia (6)
FOLLOW ME @INSTAGRAM

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates