facebook instagram
Copyrights © 2013 Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Home
  • Kategorie
    • Paznokcie
    • Włosy
  • O mnie
  • Kontakt

Pielęgnacja, włosy, kosmetyki

Ostatnio prawie całkiem udaje mi się realizować moje wishlisty. Z poprzedniej (klik) kupiłam płaszcz, koszulę, sweter i buty. Reszta nie była aż tak ważna, może poza torebką, która przechodzi i do tej listy. Oto więc moja zimowa lista życzeń, Mikołaj może mi trochę z nią pomóc :)

1. Żakardowy sweter. Marzy mi się właśnie w taki wzór. Jest piękny. Ten ze zdjęcia pochodzi z H&M, ale w Stradivariusie widziałam jeszcze ładniejszy. Na 100% będzie mój. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Jest ciepły, miły w dotyku idealny na zimę.
2. Lokówka Remington CI9532. Właśnie ta, duża, 32 mm. Mam coraz dłuższe włosy więc mam ochotę eksperymentować z fryzurami. Marzą mi się piękne loki, bo moje włosy wyprostowane wyglądają mizernie. Loki dodałyby im objętości a w dodatku wyglądają mega uroczo.
3. Skórzane spodnie. Wymarzyłam sobie takie, bo fajnie wyglądałyby z moim nowym płaszczem. Poza tym są bardzo kobiece i uwielbiam oglądać z nimi wszelkie stylizacje. Mam nadzieję, że znajdę gdzieś takie, które będą dobrze na mnie leżeć. Już się sobie w nich wyobrażam :)
4. Torebka. Moja zeszłoroczna ma już nieźle obdarte rączki, więc czas na nową. Podoba mi się ta z H&M, ale wiem, że torebki z tego sklepu nosi bardzo dużo osób, więc będę chyba szukała gdzieś indziej.
5. Portfel. W sklepach jest pełno ślicznych portfeli. Ja chciałabym jakiś elegancki i może w jasnym kolorze, bo ostatnio dominuje u mnie czerń i szarość. Ten ze zdjęcia pochodzi z Mohito. Ma w środku dużo przegródek na karty i dokumenty, osobne na monety i banknoty i miejsce na zdjęcia :) Koniecznie chcę właśnie taki, do którego będę mogła wsadzić zdjęcia, bo zawsze mi się marzył ale nigdy jakoś go nie kupiłam.

Jak tam mają się Wasze listy do Mikołaja? :)
15:05 13 komentarze
Mam nadzieję, że tytuł posta nikogo nie urazi. Wiem, że ludzie różnie reagują na słowo "gruba", ale chciałam sprowokować Was do przeczytania dzisiejszego wpisu. Dotyczy on pewnego problemu, z którym jako osoba szczupła stykam się bardzo często.

O co chodzi? Już mówię. Jestem szczupła. Tak, jak widać jest to problem. Nie dla mnie, bo uważam się za osobę o normalnych wymiarach i kształtach. Kości mi nie wystają, biust i biodra są na swoim miejscu. Noszę rozmiar 34/36. Jak się okazuje dla wielu ludzi jest to dziwne. Dlaczego w naszym kraju, jeśli masz rozmiar mniejszy niż 40 to jesteś podejrzewana o anoreksję? 
Najgorszy tekst, jaki z tego powodu w życiu usłyszałam brzmiał "Jak ona sobie poradzi w pracy, jest taka chuda". To, że jestem chuda, nie znaczy, że nie mam siły! Mam jej tyle samo co przeciętny człowiek! A w dodatku jestem sprawniejsza i zwinniejsza od "większych".
Nie wiem, może większość tych słów jest wywołana zazdrością. Mam naprawdę duży apetyt, jem całą masę słodyczy, właściwie to ciągle jem. To nie moja wina, że mam takie ciało, ale bardzo się z tego cieszę. Uwielbiam wyglądać tak, jak wyglądam i uważam to za atut. Rozmiar 36 jest zdrowy, normalny.

Może będziecie się zastanawiać, ile ja właściwie ważę. Ważę 45/46 kg i mam 164 cm wzrostu. Brzmi strasznie i można by pomyśleć, ze faktycznie mam niedowagę, ale tak nie jest. Taka jest moja natura. Z resztą widziałyście zdjęcie mojego ciała tu, w zdjęciach tygodnia, czy tak wygląda wychudzone ciało? Nie mam nic z anorektyczki. Ludziom niestety nigdy nie dogodzisz. 

Post jest trochę chaotyczny, bardziej musiałam się wyżalić. Któraś z Was spotkała się z podobnym problemem? Mnie momentami doprowadza to do szału.


11:18 15 komentarze
Piękna, polska (deszczowa i pochmurna), złota jesień już w pełni, więc nic nie stoi na przeszkodzie w zrobieniu tagu, który ostatnio krąży po blogach. Lubię takie zabawy i chętnie się do nich przyłączam :)

1. Ulubiony produkt do ust na jesień?
W tym roku mam tylko różową Babylips i muszę przyznać, że jest świetna, bo nadaje ustom delikatny, różowy kolor, który wprowadza mnie w pozytywny nastrój, kiedy za oknem plucha.
2. Ulubiony jesienny kolor lakieru do paznokci?
Zdecydowanie bordowy. W tym roku mam na jego punkcie obsesję. Do tego długie paznokcie i wszystko wygląda naprawdę kobieco.
3. Ulubiony jesienny napój?
Rozgrzewające herbaty to napój z którym się nie rozstaję. Mam do tego swój kubek-termos ze Starbucks'a i mogę lecieć w miasto.
4. Ulubiona świeca zapachowa?
Jesienią uwielbiam zapach Yankee Candle salted caramel. Jest słodki i zarazem bardzo klimatyczny. Idealnie wpasowuje się w mój jesienny gust.
5. Ulubione akcesoria jesienne w garderobie lub w domu? 
Akcesoria w domu to na pewno woski YC, a w garderobie grube, ciepłe swetry. Uwielbiam się takim owinąć i grzać.
6. Ulubiona zmiana w przyrodzie?
Uwielbiam odcienie jesieni i lubię patrzeć na kolorowe liście za oknem. Jeszcze bardziej lubię je fotografować. To wszystko ma niesamowity urok.
7. Ulubiony horror, film o duchach, film na Halloween?
Jeden z najstraszniejszych filmów, jakie oglądałam to "Grave Encounters". Niech Was nie zwiedzie, że na początku mało się dzieje. Później naprawdę można dostać zawału! Polecam tym, którzy tak jak ja lubią horrory o opuszczonych, nawiedzonych miejscach.
8. Ulubiony jesienny owoc/potrawa?
Nie mam ulubionego jesiennego jedzenia. Cały rok jem to samo.
9. Gdybyś poszła na imprezę halloweenową za co byś się przebrała? 
Ciekawe pytanie. Myślę, że przebrałabym się za nieźle zmasakrowane zombie. Miałabym dużo fajnej zabawy przy tworzeniu zgniłej twarzy. Tak, to byłoby zombie!
10. Jaki trend tej jesieni podoba Ci się najbardziej? 
Koszule w kratę. Jest w nich coś luźnego i zarazem dziewczęcego i kobiecego. Zaopatrzyłam się już w jedną. Koszule to była w tym sezonie moja miłość od pierwszego wejrzenia.
11.  Ulubione muzyka na jesień? 
Nie mam ulubionej jesiennej muzyki. Zawsze słucham tego, co aktualnie pasuje do mojego nastroju. 
12. Ulubiona stylizacja na jesień?
Botki, gruby szalik, jeansy, jakiś ciepły sweter i skórzana kurtka. Taka standardowa stylizacja jaką noszę jesienią. 
13. Ulubiona jesienna fryzura?
Zdecydowanie kitka lub kok. Jesienią, gdy powietrze jest wilgotne, często pada  i wieje nie widzę innego rozwiązania. Nie lubię, kiedy coś lata mi dookoła twarzy lub kiedy ułożę włosy a deszcz i tak zrobi swoje.
14. Ulubiony jesienny makijaż?
Nie mam, zawsze maluję się tak samo delikatnie. Podkład, korektor, tusz, bronzer i róż.
15. Co lubię, a czego nie lubię w jesieni?
W jesieni najbardziej lubię ten charakterystyczny, trochę romantyczny klimat. Chłodne wieczory spędzone pod kocem i przy filmie, w powietrzu zapach wosku a w ręku pyszna herbata. To, czego nie lubię w tej porze roku to częste opady deszczu. Nie lubię, kiedy pada i już.
22:23 11 komentarze
No to kolejny rok minął. Nie mam na ten temat żadnych egzystencjalnych przemyśleń. Stawiam nowe kroki. "Dorosłe" życie pochłania mnie coraz mocniej. Najważniejsze, że mam wokół siebie ludzi, którzy mnie kochają i akceptują. Kilka lat temu napisałabym na pewno coś więcej. Coś o tym, że przede mną kolejny rok, w którym nie czeka mnie nic dobrego. Na szczęście uporałam się ze wszystkimi czarnymi myślami. Życie jest ciężkie, ale takie jest. Masz dwoje rodziców? Ciesz się. Nikt nie wyrzuca Cię z domu o 4 nad ranem? Ciesz się. Moje drugie ulubione motto brzmi "Twoje blizny są Twoją siłą". Wierzę w to. Wszystko, co kiedyś mnie osłabiało sprawiło, że dziś jestem silna. Mam może czasem trochę olewcze podejście, ale to naprawdę pozwala przetrwać. Najciekawsze w życiu jest to, że mijamy się na ulicy nie mając pojęcia, przez jakie piekło przeszła osoba stojąca obok.

No i wyszło na to, że jednak miałam jakieś przemyślenia.
Dziś są twoje urodziny
Taki ważny, zwykły dzień
 Piosenka na dziś.


05:13 2 komentarze

1. Pierogi z kapustą i grzybami i ruskie. Roboty było bardzo dużo, ale wyszły przepyszne! 2. The Sims 4. Jestem Simomaniaczką i uważam, że wszystkie części są świetne, a najnowsza jest wyjątkowa. 3. Taaaki tam prosty outfit na coraz chłodniejsze dni.


4. Ostatnio koczek na wypełniaczu był moją ulubioną fryzurą, jednak nie noszę jej często bo "bolą" mnie po nim włosy. Tak czy inaczej, myślę, że wygląda super. 5. Taaaki duży kot jestem, całą połowę łóżka zajmuję i jeszcze stópkami wchodzę na drugą! 6. Nasz kot ma swojego misia którego zawsze depcze a potem na nim śpi :D Kocia logika.


7. Pyszne ciastka, które sama zrobiłam i sama jadłam (niby były pyszne... jasne!) 8. Kolejna jesienna stylówka, moja ulubiona, chodzę tak chyba cały czas! (ale robię pranie haha :D) 9. Kawa z bananem, mlekiem i bitą śmietaną. Pierwszy raz próbowałam takiego połączenia, nie było złe.


10. We wrześniu upłynęło nam razem dwa i pół roku. Ciągle jesteśmy w sobie zakochani po uszy! Najważniejsze to połączyć przyjaźń i miłość :) 11. Ognisko i pyszne kiełbaski. Moglibyśmy jeść tak cały czas. Tutaj trzy pieczenie na jednym ogniu (kiju) :D 12. Idealny poranek to kawa z bitą śmietaną i chwila na sprawdzenie co się dzieje w świecie.
12:59 7 komentarze
1. Chwilę przed wyjściem na pokaz fajerwerków Pyromagic. 2. Deszczowy, wręcz ulewny dzień. 3. Smak dzieciństwa - Dumle. Zawsze będą najlepszymi cukierkami. 4. Kotełe śpi w szafie. To jedna z jego ulubionych miejscówek na drzemkę. 5. W końcu zakwitł nam słonecznik. Jeszcze trochę i będziemy się nim zajadać :) 6. Selfie! Na ustach różowa Babylips. Moim zdaniem wygląda przyjemnie :)

1/2/3. Kilka fotek z pokazu fajerwerków. Było niesamowicie! Efekty dźwiękowe i wizualne były idealnie ze sobą zgrane, co dało niemałe widowisko. 

1. Stylowe selfie w lustrze to podstawa :P 2. Małe zmiany zawsze są dobre. Odświeżyliśmy pokój jasnym kolorem. Wygląda teraz o niebo lepiej. 3. Kolejnym elementem zmian jest nowy, baaardzo puszysty, dywan. Możemy leżeć na nim cały czas :) Od dawna taki chciałam. Cieszę się z jego zakupu. Sprawia, że wnętrze jest cieplejsze i bardziej przytulne.

09:00 11 komentarze
Starsze Posty

O mnie

About Me


Mam na imię Ola. Założyłam tego bloga w 2013 roku, aby udokumentować powrót moich włosów do zdrowia i dzielić się z Wami spostrzeżeniami na temat ich pielęgnacji. Dziś jest to babski blog o wszystkim. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie. Zapraszam ♥

Obserwatorzy

Archiwum

  • ▼  2018 (1)
    • ▼  kwietnia (1)
      • Aktualizacja włosowa kwiecień 2018
  • ►  2017 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (4)
    • ►  października (1)
    • ►  lutego (3)
  • ►  2014 (96)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (10)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (7)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (11)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (8)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2013 (128)
    • ►  grudnia (13)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (10)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (10)
    • ►  czerwca (9)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (14)
    • ►  lutego (21)
    • ►  stycznia (6)
FOLLOW ME @INSTAGRAM

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates