środa, 4 grudnia 2013

Paleta Sleek Make Up, Au Naturel


Przedstawiam Wam dzisiaj znaną paletkę Sleek Au Naturel. W internecie cieszy się dobrą opinią, więc i ja się na nią skusiłam. Jest to moja pierwsza paleta do makijażu i jestem z niej naprawdę zadowolona.

Zawiera 12 kolorów, które idealnie nadają się do codziennego makijażu, ale są też odcienie z którymi można poszaleć. Kilka jest matowych a kilka perłowych. Kolory są piękne i naprawdę dobrze napigmentowane. Za stosunkowo niedużą cenę (ok. 38 zł) otrzymujemy produkt o przyzwoitej jakości. Kilka z nich podczas malowania się osypuje, ale zawsze można wspomóc się chusteczką lub po prostu najpierw zabezpieczyć skórę pod oczami pudrem, a potem strzepnąć go wraz z osypanym cieniem. Ja nie widzę tu dużego problemu.

Dodatkowo cienie są trwałe. Nie spodziewałam się, że na moich trudnych powiekach wytrzymają tak długo, a jednak. Łatwośc nakładania i możliwość budowania koloru poprzez dokładanie kolejnych warstw to następny plus.

Opakowanie ma spore, przydatne lusterko, co uważam za dużą zaletę.

Podsumowując- jestem bardzo zadowolona z tej paletki. Jest to moja pierwsza i idealnie trafiona. Nie mam z nią żadnych problemów a używanie jej to czysta przyjemność. W przyszłości skuszę się na inne Sleek'i :)




Moja ulubiona vlogerka zrobiła makijaż właśnie tą paletką. Zapraszam do oglądania :)


13 komentarzy:

  1. To także jedna z moich ulubionych paletek. Polecam również piękną Vintage Romance.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę o niej pamiętać przy wyborze następnej :)

      Usuń
  2. nie mam tej paletki, ale mam inne sleeka i bardzo dobrze mi służą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar kupić inne paletki Sleek i mam nadzieję, że sprawdzą się równie dobrze, co Au Naturel :)

      Usuń
  3. Właśnie zastanawiam się nad jej zakupem, bo szukam jakichś w miarę neutralnych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ją polecam. Jest idealna do codziennego makijażu :)

      Usuń
  4. Mnie ona baardzo kusi właśnie przez te kolory - naturalne, delikatne, wręcz idealne do wszystkich okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię, choć wolę UD Naked2 lub Mua z naturalnymi odcieniami :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest śliczna, ale ja sobie cały czas mówie, że jej nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)