wtorek, 22 lipca 2014

Aktualizacja włosowa

Ostatnia aktualizacja miała miejsce 12 czerwca, minął ponad miesiąc, więc czas zobaczyć co tam słychać u moich kłaków :) Na pewno w końcu ogarnęłam się pod względem pielęgnacji. Co drugi dzień nakładam olej a po jego zmyciu pod czepek leci maska. Moje włosy to uwielbiają i po takim małym spa są prawie idealne.
Jeśli chodzi o długość, to jakoś tego nie kontroluję. Mają rosnąć, więc rosną i ich nie ścinam. Większość czasu chodzę w kitce lub dobieranym więc kiedy tak czasem postanowię je rozpuścić, widzę, że są już całkiem długie, ale wiadomo że do ideału mi daleko.
Jak wiecie, zaczęłam trzymiesięczną kurację Priorinem, więc to będzie na pewno dobry okres dla moich włosów. Ostatnio się rozleniwiłam, ale teraz znów stawiam włosy na pierwszym miejscu. Połączenie suplementu i intensywnej pielęgnacji na pewno wyjdzie im na dobre. Po cichu liczę też na jakieś nadprogramowe centymetry.

A tak włosy prezentują się dziś, w lipcu. Specjalnie wyprostowane, żeby zobaczyć długość. Mnie zadowala :) Mam ostatnio ochotę wybrać się do fryzjera na wyrównanie włosów po bobie z września, ale boję się, że znów pójdzie 10 cm. Jeśli jest wśród Was jakaś szczecinianka, bardzo proszę o polecenie dobrego fryzjera, będę wdzięczna! (Nie mogę napatrzeć się na to zdjęcie, jestem mega dumna, że wytrzymałam bez farbowania już dwa lata i ciesze się naturalnymi włosami. Nigdy więcej nie tknę farby, nie zniszczę tak ciężkiej pracy)



Co do produktów, które używam, to ostatnie dwa miesiące myłam głowę Planeta Organica Aleppo. Teraz wróciłam na chwilę do Alterry aloesowej, ale mam zamiar kupić Equilibrę przeciw wypadaniu. 
Moją odżywką był balsam Receptur Babuszki Agafii na cedrowym propolisie na zmianę z Garnierem AiK. 
Maski to moi standardowi ulubieńcy czyli Bovaxy. Aktualnie używam tej z olejami i denkuję latte.
Wcierek nie używałam żadnych, ale za to zaczęłam używać odżywki Gliss Kur bez spłukiwania. 
Czeszę się standardowo Tangle Teezerem i drewnianym grzebieniem z TBS.
Od miesiąca nie używam suszarki i widzę, że moje włosy odżyły już całkowicie :)

16 komentarzy:

  1. Podobają mi się Twoje włosy, szczególnie długość - chciałabym takie mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj a ja chciałabym mieć dłuższe :(

      Usuń
  2. Zazdroszczę powrotu do naturalek, ja jestem dopiero w połowie tej drogi. Masz bardzo ładny naturalny kolor, rzeczywiście nie wato farbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za Twoją walkę o naturalki :)

      Usuń
  3. Wyglądają na bardzo zdrowe. Ostatnio myślałam o tym, żeby ściąć swoje włosy na taką długość, jaką masz ty, ale sama nie wiem... Ciągle zmieniam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie ścinała, ale to dlatego że chce mieć dłuższe :) Długie włosy są piękne, nie ścinaj :) No chyba, że tego wymagają, bo są zniszczone. Uważam, że zdrowie jest ważniejsze, niż długość, dlatego moje ciągle są tak krótkie.

      Usuń
  4. Widać, że dbasz o włosy! :) wyglądają na baaaardzo zdrowe! ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Prezentują się naprawdę ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O,masz podobną długość do mojej.Twoje włoski wyglądają na zdrowe i jakże zadbane.

    OdpowiedzUsuń
  7. Są bardzo ładne i widać, że dopieszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Oj w rzeczywistości takie gęste nie są, ale dziękuję :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)