sobota, 20 września 2014

Under20 multifunkcyjny krem BB


Postanowiłam sobie ostatnio, że zrezygnuję z podkładu na rzecz jakiegoś lekkiego kremu BB. Moja cera ma się dobrze, więc nie muszę specjalnie jej maskować. Postawiłam na multifunkcyjny, antybakteryjny krem BB z Under20. Używam go już jakiś czas, więc czas coś o nim opowiedzieć.

Wybrałam kolor 02, natural, bo po lecie jestem opalona, ale twarz zdecydowanie odbiega od reszty ciała. Udało mi się trafić z odcieniem w dziesiątkę, bo po rozprowadzeniu idealnie komponuje się z moją opalenizną. Konsystencja jest faktycznie kremowa, lekko gęsta, dzięki czemu bardzo przyjemnie i łatwo się go nakłada, nie zostawia smug i wtapia się w skórę, przez co staje się praktycznie niewidoczny. Dodatkowo bardzo podoba mi się jego zapach, świeży, trochę pudrowy, ale nienachalny. Lubię go :) 

Jeśli chodzi o wyrównywanie koloru skóry, to radzi sobie z tym świetnie, jednak nie jest w stanie zakryć nawet najmniejszej niedoskonałości. Jest to tylko krem BB, więc i tak tego nie oczekiwałam, choć ponoć "maskuje niedoskonałości: 85%", jak to pisze producent na opakowaniu. Po nałożeniu czuć lekki nawilżenie, ale jednocześnie widać zmatowioną skórę. Super efekt :) Jednak żeby wszystko wyglądało naturalnie, skóra musi być do tego dobrze przygotowana. Produkt z łatwością podkreśla suche skórki. 

Ogólnie całkiem polubiłam ten krem, jest tani i dobrze się sprawdził, ale nie zaprzestanę na poszukiwaniach. Może znajdę coś lepszego :)



16 komentarzy:

  1. mój ulubiony! bo nie zapycha cery ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie zazwyczaj bb z europy zupełnie nie zdają egzaminu, zawsze mi coś nie pasuje ;) za to jeśli chodzi o te azjatyckie jest dokładnie odwrotnie :) dobrze, że ten kremik nie okazał się jakimś totalnym niewypałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja suchych skórek chyba w sumie nie mam także powinien sobie ładnie dać rade u mnie:) ciekawa jestem tylko tego matu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mat jest ładny, wygląda naturalnie, jednak nie można oczekiwać, że będzie się utrzymywał cały dzień :(

      Usuń
  4. Sporo osób go chwali a że ja ciągle szukam idealnego BB to na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jest idealny, ale dobry jak na swój przedział cenowy :)

      Usuń
  5. Bardzo go lubię, ale matować to on nie matuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem pozostawia naturalny, matowy efekt. Nie jest to czysty mat, ale taki zdrowy i naturalny :)

      Usuń
  6. Skoro nie zakrywa niedoskonałości to ja mu podziękuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszam go ze zwykłym podkładem, kiedy chce ukryć coś większego. Inaczej nie daje rady.

      Usuń
  7. Ja go lubię srednio, jeszcze musze go trochę po testować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam go i też jestem zadowolona mimo iż pod koniec dnia praktycznie nie mam go na policzkach :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba będę musiała go w końcu wypróbować :)
    Będzie mi bardzo miło jeśli staniesz się unikalnym obserwatorem mojego bloga:
    www.blondivy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam go, ale mam taki dość podobny pod względem właściwości od Lirene (w tej chwili nie pamiętam nazwy) z serii takiej nieco jakby azjatyckiej :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)