niedziela, 5 stycznia 2014

Typowa kobieta na niedzielę




Ja po wytuszowaniu rzęs często kicham (nie wiedzieć czemu) i kończę właśnie tak.... ehh.. :)

23 komentarze:

  1. Hahah! Skąd ja to znam :) Też mi się to czasem zdarza...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja brudzę sobie nos tuszem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe znam to z własnego doświadczenia. Moje początki z tuszem zawsze tak wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj mi się całe szczęście rzadko to zdarza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z moim talentem to i bez kichania tak sie dzieje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha mi czasem też i bez kichania się tak dzieje :D

      Usuń
  6. Oczy są połączone z nosem? :D Ja też często kicham, jak tylko przyłożę szczoteczkę do rzęs :(

    OdpowiedzUsuń
  7. hahahaha :D

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też często kicham zaraz po pomalowaniu rzęs:D

    OdpowiedzUsuń
  9. To musi być jakaś psychiczna zależność. Ja kicham po gumie do żucia:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi też się tak zdarza :) Efekt pandy gwarantowany

    OdpowiedzUsuń
  11. Najgorzej jest jak się nałoży perfekcyjnie cienie, potem tusz i się kichnie i tusz niszczy całe cienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My kobiety mamy ciężkie życie :D

      Usuń
  12. nienawidzę tego! :D też kicham :D

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądam dokładnie tak samo :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie kicham, ale mam głęboko osadzone oczy i zawsze coś się odbije :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)