niedziela, 19 stycznia 2014

Typowa kobieta na niedzielę






Przyznawać się! Która z Was miała tak choć raz? :D Ojjj mi się zdarzyło....

11 komentarzy:

  1. Oj zdarzyło się, chociaż w momencie zakupu zawsze myśle ze zaloze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, jak mówisz :)

      Usuń
    2. mam tak samo - jak kupuje zawsze mysle ze bede chodzic :D

      Usuń
  2. Ja raczej tak nie mam, bo jestem wielką sknerą podczas zakupów ciuchowych. Niestety bezrobotny liczy każdy grosz i nie może szaleć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście już się wyleczyłam z kupowania ciuchów których nigdy nie założę, nawet jeśli mają kosztować 10 zł :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Eh. Niestety! :D Potrafię kupić trzy wory ubrań...
    ale była wyprzedaż!!! :D Przecież! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się zazwyczaj zastanawiam przed zakupem do czego będę mogła to założyć :D a jak nie mam pomysłu to kupuję rzeczy basic, które zawsze się przydadzą :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja tak nie mam. Jak coś kupię, to chodzę w tym zawsze. :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)