piątek, 29 marca 2013

Chorobowe..

Wybaczcie mi moją nieobecność tu jak i na Waszych blogach, ale dopadła mnie choroba. Jestem załamana. Zaraziłam się ospą od młodszej siostry... Nieszczęśliwie przechodzę ją drugi raz. W dzieciństwie ponoć była bardzo lekka, kilka krostek, nawet nie było do końca wiadomo, czy to ona. 
Zaczęło się we wtorek. Trzy dni gorączki 38 stopni. Caaaaałe ciało w bąbelkach, ból gardła i ogólny brak sił. Zasypianie z tak silnym swędzeniem graniczyło z cudem. Dziś czuję się już trochę lepiej a bąbelki powoli zamieniają się w strupy... Jak mnie korci, żeby je zdrapywać! Ohhh, nie chcę mieć blizn, więc walczę. 
Na czas choroby moje włosy mają wolne. Skórę głowy myję delikatnie szamponem Babydream a na włosy nakładam odżywkę Garnier awokado i masło karite. Nie mogę używać olejów ani masek na dłużej. Mam nadzieję, że nie odbije się to na nich źle. Po wyzdrowieniu dostaną porządną dawkę nawilżenia i regeneracji. Wtedy zrobię też marcową aktualizację. 

Nie wiem, co bym zrobiła bez mojego D. :) Cierpliwie się mną opiekuje i smaruje kremem każdą krostkę z osobna.

Zostawiam Was w świątecznym nastroju i idę nadrobić zaległości z Waszych blogów :) 






23 komentarze:

  1. ja ospe miałam w podstawowce - paskudna sprawa;/
    szybko wracaj do zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo paskudna.... dziękuję :)

      Usuń
  2. Ja nigdy nie miałam ospy i mam nadzieję, że mieć nie będę.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja nie życzę Ci ospy, coś okropnego. Dziękuję :)

      Usuń
  3. Współczuję. Oby jak najszybciej przeszło ! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohhh też mam nadzieję, że szybko mi przejdzie :( Dziękuję :)

      Usuń
  4. Moja młodsza siostra też chora! Ja na szczęście ostro przechorowałam w dzieciństwie i ma. Spokój. Wracaj do zdrowia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety miałam bardzo lekką ospę i nawet nikt nie był do końca pewien, czy to była ona. No i teraz niestety złapałam bakcyla siostrzyczki :P Dziękuję :*

      Usuń
  5. W dzieciństwie miałam ospę i to była masakra..chorowałam ponad miesiąc :(
    Współczuję i zdrowiej szybko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że aż tak długo nie będę chorować :( Co jak co, ale nawet nie mogę wyjść na zakupy! Dziękuję :*

      Usuń
    2. :)

      Zostałaś nominowana do Liebster Award!
      Serdecznie zapraszam do zabawy :)
      http://thearcelia.blogspot.com/2013/04/tag-liebster-award-part-2.html

      Usuń
  6. Zdrowiej szybko!

    Jak ładnie, świątecznie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A starałam się dać Wam chociaż troszkę ładnych obrazków, bo na treściwe notki nie mam teraz głowy :(

      Usuń
  7. A ja życzę Wesołych świąt - mimo wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana dużo zdrówka i cierpliwości, aby nie drapac :) Ja walczę z upierdliwym przeziębieniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Współczuje, ja miałam jak byłam mała, ale jak widać, nie wiadomo kiedy może nas jeszcze zaskoczyć...
    Zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam jak chodziłam do podstawówki. Współczuję Ci z całego serca, bo to jest dość ciężka sprawa. Zwłaszcza jak się ją ma będąc starszą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo zdrówka i wszytskiego dobrego z okazji świąt :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)