niedziela, 12 maja 2013

Zakupy w DM (dużo zdjęć)



Dziś pokażę Wam moje łupy z niemieckiej drogerii DM. Za jakiś czas możecie spodziewać się paru recenzji :) (Już teraz wiem, że wszystko pięknie i intensywnie pachnie!) Za moment na pierwszy ogień pójdzie komplet do włosów. Po południu idę na wiosenne zakupy kosmetyczno-ubraniowe z których na pewno również pojawi się notka. Mam też zamiar napisać post o pielęgnacji moich paznokci. Czuję, że maj będzie obfity :) Miłego dnia!









33 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. to samo słowo mi na myśl przyszło.... czekam na recenzje
      ;)

      Usuń
    2. Mnie także :) i do tego ile tego :D wydałas na nie chyba fortune ;) czekam z niecierpliwością na ich recenzje :)

      Usuń
    3. Na recenzje niestety musicie jeszcze trochę poczekać, bo testy zaczęłam dopiero dzisiaj :( Nie wydałam fortuny, bo te produkty są naprawdę tanie :D

      Usuń
  2. O matko ! Ile różności <3 aż się uśmiechnęłam od samego patrzenia, a niestety wykorzystałam mój miesięczny przydział na zakupy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w marcu i kwietniu prawie nic nie kupowałam, więc teraz będę szaleć :D

      Usuń
  3. Same pyszności - zazdroszczę! :) Ja nie mam dostępu do DM :( Owocnego używania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można skorzystać ze sklepu internetowego, ale to się pewnie nie opłaca :(

      Usuń
  4. Wyobraziłam sobie zapachy tych wszystkich piękności... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ja lubie takie kolorowe kosmetyki, aż przyjemnie się patrzy :) świetne zakupy

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie ładne opakowania, takie wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale bajer, uwielbiam opakowania tych kosmetyków, cudne zapachy jak i samo działanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachną pięknie, a o działaniu dopiero się dowiem :)

      Usuń
  8. Matucho! Jak ja CI zazdroszczę. Zamień się ze mną miejscami :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę być niegrzeczna, ale w takiej sytuacji chyba się nie zamienię :D

      Usuń
  9. Na pewno pięknie pachną ;p Zazdroszcze Ci

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy nie polubiły się z tą serią z Awokado. Ale z amarantusem już tak.
    Miłego testowania :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojejej, ile dobroci! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  12. MMMM :D Sama ostatnio poczyniłam zakupy z Balea, ale niestety nie było tam aż tylu rzeczy :) Bo w sklepie internetowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zostałam wyręczona przez kogoś, bo nie mam dostępu do DMu. Jakbym wpadła sama do sklepu to chyba wykupiłabym wszystko i kompletnie zapomniałabym o liście, której miałam się trzymać :P

      Usuń
  13. bardzo ładne zakupy :)) a nie chciałaś wziąć odżywki z tej serii hibiskus? bo ja uważam, że jest super - kupiłam ją mojemu facetowi teraz jak byłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym robiła zakupy osobiście, na pewno wpadłoby mi w oko więcej rzeczy :) Następnym razem poproszę mojego wyręczyciela również o odżywkę z tej serii :D

      Usuń
  14. Polowałam na krem do rąk z owocami leśnymi oraz mleczko do ciała z ylang-ylang, ale w czeskim DMie asortyment był dość mocno ograniczony. W związku z tym, iż nie przepadam za kosmetykami o zapachu czekolady i ananasa, skupiłam się na kosmetykach Alverde, których kompozycje zapachowe lepiej odzwierciedlały moje preferencje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem o zapachu owoców leśnych jest nieziemski! Ma piękny, intensywny zapach :)

      Usuń
  15. Jak kolorowo *.* Chyba poproszę mamę, żeby przywiozła mi coś z Niemiec ;D czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile smakowitych kąsków :) Jestem ciekawa wszystkiego i czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy. Uwielbiam kosmetyki z DM. Szkoda, że w Polsce jest tak bardzo ograniczony do nich dostęp. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, mooooże kiedyś doczekamy się DMu i w Polsce :) Ale by było!

      Usuń
  18. zazdrość mnie ogarnęła...:P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)