czwartek, 2 maja 2013

Moje włosy w kwietniu - aktualizacja

Końcówka marca i kwiecień to były naprawdę złe dni nie tylko dla samych moich włosów. Trzy tygodnie choroby, po której nastąpiło silne osłabienie no i brak gazu przez dwa tygodnie... Przez to wszystko w zeszłym miesiącu pojawiło się niewiele postów, ale teraz wszystko wróciło do normy i będę z Wami na bieżąco :)
Mam w planach w końcu zrobić kilka "strojów dnia" i chciałabym też robić zdjęciowe mixy tygodnia. Na pewno zaczną tez pojawiać się ulubieńcy.

A co do tematu, czyli aktualizacji. Sytuacja w kwietniu wyglądała następująco: dwa tygodnie bez gazu ograniczyły mnie do używania samego szamponu, bo mycie głowy w misce nie należy do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych. Nie mogłam dokładnie spłukać skalpu i chodziłam często z półtłustymi włosami... Może z 4 razy miałam więcej czasu i siły, żeby nałożyć na nie odżywkę. W dodatku angina ropna i osłabienie... ehh... brak słów. Bardzo dawno nie byłam tak długo chora.

Produkty, których używałam niczym nie różniły się od tych stosowanych w marcu, a nawet było ich mniej. W maju powinno się to trochę zmienić, bo kilka produktów się kończy i mam zamiar wybrać się na małe zakupy.


Szampony:  Green Pharmacy Łopian Większy, Alterra Granat i Aloes,

Odżywki: Alterra Granat i Aloes, Garnier Awokado i Masło Karite,

Obżywki b/s: -

Maski: Alterra Granat i Aloes, Biovax Latte

Oleje: Olej Lniany, ale tylko raz ze względu na brak możliwości zmycia go....

Wcierka: Jantar (trochę nieregularnie)

Zabezpieczenie końcówek: Serum Joanna Rzepa

Suplementy: -

Dodatkowo dwa dni temu drugi raz pofarbowałam włosy Henną Khadi Orzechowy Brąz.

Czas na zdjęcia :) W końcu zrobiłam bez flesza!

Hahaha odstają mi włosy na czubku. Jest to zasługa Jantaru. No i standardowo po prawej stronie coś się popsuło...
Długość w porównaniu do marca chyba dużo się nie zmieniła, ale od momentu ścięcia w lutym przyrost jest jak dla mnie duży. A jeśli chodzi o wygląd bez flesza, porównując ze styczniem, zmiana jest OGROMNA!

Poprzednie aktualizacje:
MARZEC
LUTY
STYCZEŃ

23 komentarze:

  1. ja też właśnie zamieściłam u siebie aktualizację:))

    OdpowiedzUsuń
  2. mam niemal identyczny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie sporo Ci urosły - no i kolorek bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa Jantaru. Jestem z niego zadowolona :)

      Usuń
  4. bardzo ładnie się błyszczą i wyglądają na bardzo zdrowe

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ojjj nie ma czego, naprawdę. Włosy, do których dążę są o wieeele ładniejsze. Ja pielęgnuje swoje dopiero 4 miesiące.

      Usuń
  6. Masz rację zmiana jest ogromna :) Są takie.. dociążone.. zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na zdjęciu bez lampy ładnie błyszczą same z siebie i te baby hair, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Włosy wyglądają naprawdę na zdrowe i zadbane :) bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednia pielęgnacja w końcu zaczyna działać :) Dziękuję!

      Usuń
  9. Identycznie się ułożyły! :)
    U mnie dzięki Jantarowy również pojawił się wysyp małych włosków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo stałam nieruchomo, a mój Ukochany robił zdjęcia :) Ja Jantaru używam od 3 miesięcy i moje baby hair już są całkiem długie i wyglądam czasem śmiesznie :D

      Usuń
  10. bardzo ładny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś nominowana do Liebster Blog!
    Zapraszam do zabawy :)

    http://thearcelia.blogspot.com/2013/05/tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale duużo ci urosły, zazdroszczę ;p Widać wyraźnie że ich stan jest dużo lepszy niż był. Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  13. ZAZDROSZCZĘ śliczne włosy;)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)